Szkoda, że tak szybko, bo do kolejnej przerwy (jakiegoś dłuższego wolnego) muszę czekać do kwietnia. Jakoś dam rade.
Internet tętni komentarzami dotyczącymi pożaru na Kraszewskiego. Ilu komentujących tyle zarzutów i bezsensownego gadania. Stało się i nie ma, co płakać nad rozlanym mlekiem. Teraz należy czekać na jakieś konkretne głosy z prokurator. Nie porozumieniem jest również artykuł w GW. Oni już wydali wyrok. Winna jest straż pożarna, bo nie przyjechała i tyle. Inne fakty dla nich niestety się nie liczą.
