Posty otagowane 'euro2012'

Czy coś się dzieje na dworcu- raczej nie.

Ze dwa tygodnie temu miałem przyjemność pracy na zamkniętym dworu głównym we Wrocławiu. Od jego zamknięcie do czasu, kiedy ja tam byłem minęło ze 4 tygodnie. W środku w zasadzie prócz gości, którzy dokonywali jakiś pomiarów nie było dosłownie nikogo. Śmierdzi jak śmierdziało albo i nawet gorzej. Wszystko jest kompletnie zasrane przez gołębie. Póki, co firma stawia sobie kontenery socjalne i ściemniają, że coś robią. Zobaczymy czy uda im się wyrobić do euro. Jak mi się przypomni to wrzucę parę fotek z zamkniętego dworca?

A teraz trochę z innej paczki. Jak widać wracam z blogiem. Tym razem chyba na dłużej mam nadzieję, że mi się znów szybko nie znudzi. Blog będzie trochę w innej formie bardziej wulgarny, bardziej krytyczny. Będzie głównie o mieście, ludziach i nic osobistego. Pozdrawiam



Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.